Ellie Pov
Właśnie grałyśmy w fajną grę. Napisałyśmy na kartkach różne pytania i robiłyśmy losowanie i na wylosowane pytanie trzeba było udzielić odpowiedzi. Oczywiście ja jak zwykle miałam pecha.
- Twój pierwszy chłopak? Opisz go - cicho przeczytałam swoje pytanie, lecz i tak dziewczyny wszystko usłyszały
- Uuu... Dajesz - powiedziała Diana, która wraz z moją kolejną współlokatorką, Lily doszły do gry
- Bettany wie kto nim był, no ale wam też powiem...
A więc, ma na imię Ashton
- Jejku! - Tiffany przerwała moją wypowiedź radośnie klaszcząc w dłonie
- Mogę mówić dalej?
- Tak, sorry
- No, a więc ma na imię Ashton, nazwisko Irwin. Jest prawie 2 lata starszy ode mnie i uwielbia nosić bandanki - zaśmiałam się na samo wspomnienie chłopaka
- Jest dobry w łóżku? - zapytała bez wahania Tiffany
Ona to ma pytania!
- Jest świetny - odpowiedziałam lekko się uśmiechając
- Przedstawisz go nam? - zapytała Diana
- Diana, on z pierwszą lepszą do łóżka nie pójdzie
- Nie! Nie o to mi chodziło! Ale jak jest taki sam jak ten twój James to lepiej go tutaj nie przyprowadzaj - poprawiła się Diana
- On taki nie jest - powiedziała Bettany
- To dobrze, bo ten to do nie wytrzymania jest - powiedziała Tiff
- Powiedzcie mi tu szczerze teraz, dlaczego wy tak go nie lubicie?! - zażądałam wściekła
- Bo jest dziwkarzem, proste! - krzyknęła Diana
- Dobra wychodzę, nie mam ochoty już tego dłużej słuchać! - krzyknęłam i szybko opuściłam mieszkanie
***
Luke Pov
Ledwo co przyszedłem do tego ich jebanego mieszkania, a te idiotki miliony pytań na sekundę mi zaczęły zadawać.
- Stop! - krzyknąłem głośno uciszając je
- O co chodzi? - zapytałem
- Znasz byłego Ellie, Ashtona? - zapytała Tiffany
- No tak, to jeden z moich najlepszych kumpli, a co?
- Opowiesz nam trochę o nim? - poprosiły
- Ok - odpowiedziałem i zacząłem długą opowieść pod tytułem
" Dlaczego Ashton Irwin jest taki zajebisty?! ".
___________________________________________________
Heeeej! Ludzie! Dzisiaj kolejny rozdział. Komentarze plisss...
Do następnego xx